blocks

Romantyczny weekend we dwoje

para przy kominku

Jeśli planujesz zabrać swoją drugą połówkę na romantyczny weekend, pomyśl o wyjeździe do Gdańska. To miasto jest wręcz stworzone dla zakochanych i oferuje wiele ciekawych atrakcji. Ważny jest oczywiście wybór dobrego hotelu, w którym nie będziecie się nudzić, nawet gdy pogoda spłata Wam figla.

Dlaczego Gdańsk?

Gdańsk jest po prostu piękny. Ma piękne, szerokie plaże ze złotym piaskiem, które zachęcają do wylegiwania się na słońcu w upalne dni. Wzdłuż dużej części plaży biegnie deptak i ścieżka rowerowa, na których wspaniale mogą spędzić czas Ci, którzy lubią odpoczywać aktywnie. Możecie wynająć rower i udać się do Sopotu lub po prostu spacerować, trzymając się za ręce, zaglądając co jakiś czas do budek z lodami, goframi i watą cukrową. Gdańsk posiada również malownicze Stare Miasto. Brukowane uliczki i kolorowe kamienice tworzą niesamowity klimat. Po zmroku wybierzcie się na kolację do jednej z przytulnych knajpek nad Motławą i obserwujcie, jak odbijają się w niej światła nadbrzeża. Weź swoją drugą połówkę na przejażdżkę diabelskim młynem, stojącym tuż opodal. Widok na starówkę z góry jest naprawdę oszałamiający.

Dobry hotel

Oczywiście musisz najpierw zarezerwować dobry hotel w Gdańsku. Pomyśl nad takim, który znajduje się nieco na uboczu od głównych atrakcji turystycznych, a najlepiej niedaleko plaży. Dzięki temu w spokojnej i cichej okolicy będziecie mieli czas, aby naprawdę skupić się na sobie i wypocząć po intensywnym zwiedzaniu w ciągu dnia. Poszukaj miejsca, które ma swoją restaurację, najlepiej z doświadczonymi kucharzami i bogatym menu. Prawdziwa randka w końcu nie może obyć się bez wytwornej kolacji. Idealnie by było, gdyby dany hotel posiadał swoją strefę SPA. Możesz wtedy zaprosić swoją drugą połówkę na relaksacyjny masaż lub zafundować jej jakiś fajny zabieg kosmetyczny. Wiele hoteli posiada swoje sauny, łaźnie czy baseny jacuzzi. Dowiedz się, czy możecie spędzić tam trochę czasu we dwoje. Pamiętaj jednak, że romantyzm wyjazdu zależy w dużej mierze od Was samych, a nie tylko od okolicy, w której się znajdujecie.